Nie jestem gadżeciarą. Lubię taradydycję. Kocham papier, jego zapach i szelest, piszę piórem, wolę tradycyjny planner od kalendarza w telefonie. A jednak się przekonałam, a skłonił mnie ku temu bolący bark. Jak to? Wyobraźcie sobie, że w pracy dźwigacie dużo papieru - książki, dokumenty i inne. Papier waży. Zmieniłam więc torebkę na mniejszą, papier musiał się "przesiąść" do teczki. Zatem gdy gdzieś jechaliśmy, np. na weekend, najczęściej książka się nie mieściła albo zapominałam ją zabrać. To raz. Dwa, że dwa lata po przeprowadzce zdążyłam zapełnić książkami 1/2 regału zbudowanego w tym celu. Z tym, że on miał się zapełniać dużo wolniej. Wtedy pomyślałam: a może jednak czytnik?

InkBook Prime HD - pierwsze wrażenia

Byłam zachwycona. Czytnik jest lekki, płaski i wygodny. Zmieścił się bez problemu do mojej ukochanej torebki. Uruchamianie go jest łatwe i dość intuicyjne - wystarczyło, bym sprawdziła jedynie w instrukcji do czego służy te kilka przycisków. Tyle.

A dlaczego akurat czytnik książek?

Ktoś powie, dlaczego czytnik, skoro czytać można też na telefonie? Wyjaśniam. Telefon emituje światło, które nie służy naszym oczom i mózgowi. Utrudnia zaśnięcie, pobudza. Jest względnie mały. No i nie wiem jak Wy, ale gdy ja czytam np. jakiś reportaż, cokolwiek innego, lubię sobie zrobić research na telefonie, sprawdzając, doczytując, wyszukując zdjęcia. Lubię mieć pełen obraz. Co więcej? Spróbujcie czytać na telefonie na plaży, w pełnym słońcu. Niewykonalne. A czytnik ma technologię e-papieru, co sprawia, że jest widoczny nawet w słońcu, nie oddziałuje szkodliwie na mózg i oczy emitując niebieskie światło. Patrzy się na niego przyjemnie, odprężająco.

Rzecz druga: czytnik jest lżejszy, wygodniejszy i bardziej kompaktowy, niż książka. Jeśli miesięcznie czytacie ich kilka, jest też tańszy, pozwala oszczędzić dużo miejsca i pieniędzy. Tak. Bo ja - niestety - z biblioteki nie korzystałam, a kupowałam książki.

Co to jest ten e-papier?

Nazwa nie jest przypadkowa, ekran przypomina papier. Wspomniałam, że jest on widoczny w słońcu, że nie emituje niebieskiego światła. Jest coś więcej, co daje przewagę nad tradycyjnym papierem - możecie sobie modyfikować tekst, rozjaśniać ekran, zwiększać kontrast, zmieniać czcionkę, szerokość marginesów... No po prostu wygoda. A gdy jest ciemno i nie chcecie korzystać z latarki pod kołdrą, wystarczy ekran podświetlić.

Inkbook Prime HD przeczyta nam też audiobooki (jeśli podepniemy słuchawki lub głośnik), choć... nie, filmu już nie wyświetli. No i jednak jest monochromatyczny.

Coś więcej o Inkbook Prime HD - etui, bateria, pojemność

Czytnik ma wbudowaną pamięć 8GB, a to oznacza, że potrafi pomieścić ok. 3 tysiące książek. Znacznie więcej, niż mój zajmujący całą ścianę regał. ;) Pamięć można dodatkowo rozszerzyć za pomocą karty SD, ale obstawiam, że te 3 tysiące książek spokojnie wystarczy Wam na wiele, wiele lat.

Trochę nie zadowala mnie brak ładowarki. Oczywiście kabel USB można podłączyć do komputera lub ładowarki, ale... wolałabym, by miał własną. Nie jest też wodoodporny i pancerny, więc można go dość łatwo uszkodzić - radziłabym na nim nie siadać. ;) Na pewno przyda się etui, które jednocześnie może być podstawką. Na plaży uważajmy na piasek - bardzo łatwo może nam nieładnie porysować nasz czytnik.

Bateria wystarcza na ok. 2-3 dni czytania, w zależności od tego, ile czasu spędzamy na czytniku. W stanie czuwania przetrwa ok. tygodnia.

Co czytać? Skąd pobietać książki na InkBook Prime HD?

Na czytniku możesz czytać ebooki pobrane z sieci (obsługuje większość formatów). Ja zarejestrowałam się w Legimi - obecnie mam dostęp na pół roku. Owszem, płacimy. Miesięczny koszt odpowiada cenie detalicznej jednej nowej książki. Drogo czy nie? Ja już przyjmuję za pewnik, że czasy piracenia wszystkiego się kończą. Płacę za Netflix, płacę za Spotify, więc jeśli wysupłuję pieniądze za filmy i muzykę, dlaczego mam oszczędzać na książkach?

Jak ściągać książki na Inkbook?

Uprzedzam pytania, jak pobierać książki. Najpierw łączymy się z internetem, potem trzeba wejść w aplikacje i pobrać te, które mają nam służyć. Aplikacja potem poprowadzi nas za rękę.

Zalety Inkbook Prime HD:

- lekki,

- wygodny,

- kompaktowy,

- zastępuje 3 tys. książek,

- łatwy w obsłudze i intuicyjny,

- z możliwością dokupienia solidnego etui,

- technologia e-papieru,

- dla czytających dużo oszczędnośc pieniędzy i miejsca.

Wady:

- nieco powolny interfejs,

- brak ładowarki, jedynie kabel.

Inkbook Prime HD kupicie tutaj.